W przedwojennych Chojnicach

Chojnice między wojnami. Życie codzienne i niecodzienne.

Fryzjerzy

W mieście nie brakowało „mistrzów grzebienia”. W tym czasie furorę wśród kobiet robiła fryzura „na chłopczycę. Na świecie wylansował ją nasz rodak Antoni Cierplikowski (słynny Antoine), który zrewolucjonizował damskie fryzjerstwo, rozpoczynając modę na krótkie włosy u kobiet. Cierplikowski wymieniany jest jako jeden z najważniejszych ludzi w historii światowego fryzjerstwa.

Fryzjerzy byli również golibrodami. Jeszcze do niedawna golibroda uznawany był za zawód na wymarciu, obecnie przeżywa drugą młodość. Od pewnego czasu obserwujemy bowiem trend w modzie, który mężczyzną przypadł do gustu. Panowie stylizują się na tzw. „drwala”, co charakteryzuje się wypielęgnowanym długim zarostem oraz dokładnie przystrzyżoną fryzurą.

Przedwojenni fryzjerzy byli mistrzami w goleniu bród. Do golenia stosowano wyłącznie brzytwy. Mistrzowie mieli opracowany cały ceremoniał ostrzenia narzędzia na skórzanym pasku (nazywano to wecowaniem), namydlania twarzy, golenia, a potem okładów na twarz.

Największą renomę w mieście mieli następujący fryzjerzy: Jan Roliński z ul. Dworcowej, Franciszek Żuchowski, Leon Gdaniec i Franciszek Hamerski z Pl. Królowej Jadwigi oraz Paweł Ziemann z ul. Gdańskiej.

Reklama zamieszczona w "Dzienniku Pomorskim".

Reklama zamieszczona w „Dzienniku Pomorskim”.

Next Post

Previous Post

© 2019 W przedwojennych Chojnicach